FANDOM


04052 2

Męczennik zakuty w swoje sztaby, dostarczający swoje Wielkie Przekleństwo na jego egzekucji.

Wielkie Przekleństwo jest ostatecznym kazaniem Nieoznaczonego/Męczennika przed jego egzekucją z rąk Pomroka E%ekutora. Czysta wściekłość, bez domieszek nienawiści, którą czuł podczas tej klątwy żyje w Karkacie. Mówi się, że to jedyny czas kiedy Męczennik czuł wściekłość.

Treść Edytuj

Dokładne słowa Wielkiego Przekleństwa są nieznane, jednak istnieje zaadoptowana przez fandom wersja, którą stworzył jbriner. Przez to, że nie istnieje wersja polska, niniejszy tekst będzie tłumaczeniem tamtej wersji. A brzmi ono tak:

Byłem spokojny, byłem miły. Ja tylko odważyłem się mówić to, o czym inni marzyli tak długo. Też miałem sny, marzenia o tym co mogło być. Gdzie krew była tylko krwią i wszyscy byli równi. Jeśli chcecie żeby to była herezja, to tak, zasługuję na śmierć. Widziałem wysublimowane akty dobroci i najbardziej nikczemne okrucieństwo. Mówią, że potężne istoty znajdują gniew, gdy nie ma miejsca na miłość. Co sprawiło, że tak jest? Czy tak bardzo boicie się zmian? Spośród tych, którzy są inni? Zdaję sobie sprawę, że różnię się od was. Znam uczucia, o których żaden z was nie może nawet marzyć. Znam pomoc przyjaciela, który wspierał mnie na przekór wszystkiemu. Znam współczucie opiekuna, który zaopiekował się mną gdy nikt inny tego nie zrobił, i podniósł mnie do marzeń i nadziei. Znam miłość i pasję, która wykracza poza znane definicje. Nie ma sensu tego ukrywać, teraz wszyscy możecie zobaczyć kim jestem. Nieoznaczony, Męczennik, mutant. Moja krew płonie jasno, widoczna dla wszystkich. To płomień rewolucji, która nigdy nie może liczyć na stłumienie. Pamieć o mnie może zostać wymazana, ale moje ideały nigdy nie umrą. Moim błędem było sądzić, że mogę wyleczyć świat zainfekowany przez nienawiść i korupcję. Wzięliście wolność niewinnego trolla i odwróciliście jego błogosławieństwo w przekleństwo. Szkoda, że zadaliście mojej Uczennicy te rany, ona zna prawdziwą miłość i zmusiliście ją do życia w samotności! Zmusiliście matkę do oglądania jak jej własny syn umiera! Widzę jacy jesteście i zawsze kurwa byliście.  Myślałem, że mogę kurwa was zmienić! Pieprzcie mnie za to, że byłem kurwa głupi! Kurwa, Kurwa, Kurwa, Kurwa, Kurwa, Kuuuuuuurwa! Kurwa... Jestem wściekły. Ponieważ wam wybaczam. Mogę być największym kurwa głupcem na Alternii, ale kiedy zamknę oczy, widzę świat, w którym wszyscy pracują razem. I jest. Taki. Kurwa. Piękny.